Piosenki do płakania

muzyka do łakania

Są tacy ludzie, którzy mówią: „kiedy mam zły nastrój, puszczam sobie ulubioną muzykę i od razu mi lepiej”. Pozostaje mi tylko pozazdrościć odpowiedzialnego radzenia sobie z emocjami. Bo, cóż, gdy ja mam zły nastrój (na przykład gdy, tak jak wczoraj, opierdzieli mnie pan ze Straży Miejskiej za parkowanie w niedozwolonym miejscu), to zazwyczaj lubię się jeszcze dobić porcją dołującej muzyki. Witaj, muzyczne harakiri. Wniknij w me przepełnione smutkiem trzewia. Przez kilka minut można sobie z czystym sumieniem pochlipać, po czym zregenerować się na tyle, by być w stanie zamówić ulubioną pizzę. Na niej narysować keczupem złą twarz pana ze Straży Miejskiej. A potem ją zjeść.

Jeśli więc masz dziś zły dzień, to przyjmij ode mnie, przyjacielu, solidny nóż w plecy w postaci top 5 piosenek do płakania. Na zdrowie.

Johnny Cash – Hurt

Ała. Wanitatywność tego utworu – 10/10. Johnny przewierca swymi smutnymi oczami Cię na wylot. Twoja zapuchnięta twarz odbija się w kryształach na pianinie. Gdyby Johnny Cash był malarzem, to by był Rembrandtem. A ciekawostka jest taka, że ten utwór tak naprawdę jest coverem. SAY WHAAAT. No cóż, ja dowiedziałam się ostatnio i byłam w potężnym szoku. Natknęłam się na bardzo interesującą listę – o, tu, polecam.

Pink Floyd – Final Cut

I'm spiraling down to the hole in the ground where I hide

Ten utwór jest tak naładowany emocjami, że trzeba być kawałem mocnego skurczybyka, żeby nie ukłuło choć trochę. Wdziej czarny golf, przynieś sobie chusteczki i bądź gotowy dziś do drogi.

Domowe Melodie – Tato

Domowe Melodie to małe śmieszki. Łapią Cię znienacka wesołym pianinkiem, a potem, gdy najmniej się spodziewasz, uderzają czymś takim. No, to się poryczawszy. Potem jeszcze wchodzisz w komentarze i nurzasz się w smutku innych ludzi. Króciutkie, proste i piękne. I o jednej z najważniejszych relacji w życiu. Z tatą.

Sia – Breathe Me

Huge spoiler alert! Jeśli jesteś fanem seriali, przewiń to czym prędzej.

Przyczyną potoku łez, którego nie jest w stanie zahamować czteropak chusteczek czterowarstwowych, jest w tym przypadku zakończenie serialu Six Feet Under. Jeśli wiesz, o czym mówię, to ta piosenka za każdym razem będzie kojarzyć Ci się ze słonym smakiem.

Damien Rice – Blower’s Daughter

W zasadzie mogłabym napisać Damien Rice – wszystko. Ten mizerny chudy pan ma wyjątkową zdolność do poruszania najczulszych strun. Jeśli już jesteście w rozmemłanym nastroju i szkli się Wam kącik oka – wiecie, co z tym robić!

I tym optymistycznym akcentem żegnam się z Wami. Do napisania!

komiks sad music
Źródło: https://www.instagram.com/sarahandersencomics/

Dodaj komentarz