Krótka rzecz o publiczności

natasza urbańska

Dwa lata temu nasz Wynikowy Tomasz namówił mnie na udział w juwenaliach Politechniki Warszawskiej. Jako widz, rzecz jasna. Były to drugie juwenalia PW, na które się w życiu wybrałem, i pierwsze, na które dotarłem. Historię poprzedniego podejścia pozwolę sobie taktownie przemilczeć. Wspomnę tylko, że bifor w akademiku jest pomysłem chybionym, o ile zależy Wam na dotarciu na koncert.

Chociaż klasyczka śpiewała, że „wielki mi bigdil, after czy bifor (…) nie rób tragejszyn!”.

Jak cymbał brzmiący

cecherz

Albo tendencyjni. Tacy byliby, mówiący językami ludzi i aniołów, a nie mający miłości, gdyby to trener Przemysław Cecherz, w miejsce św. Pawła, miał sposobność napisać list apostolski. Niestety, a może właśnie stety, sposobności tej nie miał.

Czy warto się w ogóle uczyć języków ludzi? Himilsbach powiedziałby, że nie warto, bo ci ludzie się rozmyślą, a my zostaniemy z tym językiem jak… No. Wiadomo. Z drugiej jednak strony, posiadłszy umiejętność podstawowego chociaż rozumienia jakiejś obcej mowy, mamy większe szanse znalezienia naprawdę fajnej piosenki.

Idol

twins

Już pewnie wiecie, że na tym blogu uwielbiam nurzać się w nostalgii. Kolejną okazję ku temu dostałam, gdy po 12 (sic!) latach ruszyła transmisja nowej edycji Idola. Myślę, że dla wielu dzieciaków z lat 90. był to ulubiony program muzyczny dzieciństwa. Dlatego wraz z jego powrotem pojawiła się ciekawość.

Cześć, poznajmy się – wywiad z ekipą Wyniku (cz. II)

Tydzień temu mieliście okazję poznać kilka jakże fascynujących faktów z naszego życia i dowiedzieć się np. kto z nas szaleje za Courtney Barnett, komu już nigdy się nie nudzi i kto śpiewał sąsiadkom piosenkę misia Colargola (sic!). Dzisiaj prezentujemy Wam drugą część tego wywiadu. Ponownie przesyłamy podziękowania i uściski dla Izabeli Poleszak, na której pytania odpowiadali tym razem: AdaMateuszJulia i Tomek.